Kolejny model sygnowany przez Dave'a Weckla - "Evolution". Ewulouował jego styl i technika więc ewoluowały również wymagania co do idealnej pałki. Pałka z końcówką w kształcie łezkowatym, dająca znakomitą definicję talerzy. Szybka, wygodna, świetna do fusion, jazzu elektrycznego ale także popu czy rocka. Klasyczna średnica prawie jak 5A, oryginalne miodowe wykończenie.
Jeśli zamierzasz kupić ten produkt, zainteresuje Cię być może także:
Pałki jak najbardziej godne polcenia. Ja używam ich tylko i wyłącznie do precyzyjnego grania na werblu i spisują sie znakomicie. Są dobrze wyważone, proste i nieco cięższe i krótsze od tradycyjnych Vic Frith Dave Weckl. POLECAM!!!
michael
79.189.10.206
2009-06-25 01:26
swietne palki. idealnie leza w dloni i maja dobre odbicie. Nie za grube, nie za chude. Nie sprawdzilem ich na zestawie bo gram nimi tylko i wylacznie na padzie ale wydaja sie byc wytrzymale.
bartek
79.184.85.174
2012-05-01 14:49
Po długim czasie dochodzenia do "pałki idealnej" - to ta średnica, ta długość, lakier mi nie przeszkadza a nawet wolę lakierowane bo się "vic" nie rozmazuje po całości. Są wyważone na przód - sprawiają wrażenia lekkich, są szybkie, jednocześnie solidne i nie "puste w środku". Fakt, że gra nimi sam Dave - to także nie pozostaje bez znaczenia ;P Jedyne zastrzeżenie (mam nadzieję, że to tylko kwestia tego, że trafił mi się taki model.. jak nie to trudno, pałki i tak są rewelacyjne) - główki, albo co ?! - no niby klasyczna łezka, ale rolle brzmią i czuć w nich taką sztywność - w porównaniu np do Jojo Meyerów - gdzie rolle to płynne żylety, albo chociaż brązowych Weckl'i. Zwłaszcza czuć to w bardzo istotnej grze na werblu/padzie. Trochę to frustrujące, zwłaszcza, że takie soczyste brzmienie rolli, taka ich równomierność jednakowość to miód. (chodzi o "wrażenie" podczas grania) ale da się przyzwyczaić. Gorąco polecam :)
Komentarze