|
Snowman - "Lazy" 2008
1.Faint Story 2.In a Hurry 3.Car A Tea 4.Combustion Lane 5.Milky Way 6.Outside Rain 7.Advertising Agency 8.Name Day! 9.E- Level 10.Complain
Wydawca: Kartel Music
www.myspace.com/snowmanpoland, http://mp3.wp.pl/p/galeria/75435,0.html - tu możecie posłuchać zanimm kupicie
http://muzyka.onet.pl/10173,1516774,wywiady.html - tu możecie przeczytać zanim kupicie :)
Piszą o nich między innymi tak:
"Poznański zespół Snowman - lokalny fenomen muzyczny - jest dowodem na to, iż w kraju takim jak Polska, oprócz grania wtórnego pop-rocka, można również swobodnie łączyć fascynujący eklektyzm muzyczny z poruszającymi kompozycjami i porywającymi koncertami." www.polskieradio.pl/Trojka
"Chciałbym, abyście przyjęli do wiadomości, że w Polsce mamy kolejne dwa wspaniałe zespoły muzyczne. To Power Of Trinity i Snowman. (...) Drugi - rzecz niesłychana. Już dziś można go postawić na scenie gdzieś między Dave Matthews Band czy Norah Jones, aczkolwiek jest to zupełnie inna muzyka, niekiedy teatralna, z fenomenalnymi zachowaniami pianisty i gitarzysty, przepięknym brzmienie wokalisty, z unikatowymi i nieznanymi dotychczas pomysłami na rozwijanie utworów. Wielka, światowa klasa, tuż za drzwiami, naprawdę." Zbigniew Hołdys, interia.pl
Bio: Zanim przekonali świat, że muszą zagrać przed Archive; zanim przekonali Francuzów, że język angielski jest OK i że pomogą rozgrzać publiczność przed Yann’em Tiersenem; no i zanim poznali zespół legendę i zagrali z nim jednego wieczoru – Karate, losy Zespołu przebiegały trajektoriami piłeczki pingpongowej. A leciało to tak: …Berlin – Poznań – Wrocław – Łódź – Berlin – Poznań – Warszawa – Trójmiasto – Paryż – Zakopane… Absolutnym początkiem Zespołu jest cudowny środek lata 2002 roku, zielony ogród, wielki ekran w kształcie nieba.. Podczas pierwszej sesji nagraniowej zarejestrowali pierwsze w swoim dorobku kawałki: „Compalin”, „Sleepy Lights” oraz „Caratea” – sztandarowy koncertowy numer doceniony najbardziej przez grono miłośników muzyki śnieżnych ludzi. Równolegle z tymi wydarzeniami wokalista Zespołu Michał poznał się z reżyserem/aktorem/scenarzystą – Wojtkiem Wińskim (Teatr Usta Usta) z tej znajomości wyniknęło wiele godzin muzyki, która w większości wykorzystana została do spektakli, które reżyserował Wojtek (‘Driver’, ‘Cadillac’, ‘Ambasada’…). Do tego czasu byli u siebie – w Poznaniu. Wszędzie blisko, mnóstwo ludzi, którzy chcieli Ich słuchać… Kluczowym i mocnym momentem w życiu Zespołu było spotkanie z Davidem Lynchem w sprawie współpracy. Tak spokojnego i otwartego człowieka brakowało na drodze rozpędzonych ludzi. Następnego dnia dowiedzieli się, że Lynch jeździł po Łodzi z Ich muzyką w odtwarzaczu. Podobało mu się…Kilka miesięcy po tym niezapomnianym spotkaniu panowie ze SNOWMAN przeczytali w jednej z jego książek kilka przemyśleń, o których wspólnie rozmawiali… I gdy myśleli już, ze nic więcej nie jest w stanie się wydarzyć…: Gdynia Summer Jazz Days, wyróżnienie na Festiwalu w Węgorzewie, zwycięstwo konkursu zespołów niezależnych „Młode Wilki 2005”, muzyka do etiud Marcina Suszka, Globalbeat Festival, Polskie Radio – Minimax, Festiwal Malta, Festiwal Filmowy „Europrowincjonalia”… Nadszedł rok 2008, wszystko wskazuje na to, że najbardziej przełomowy w dotychczasowej karierze zespołu SNOWMAN. Występ na Festiwalu w Jarocinie, utwór ‘Name Day!’ Piotr Stelmach wybrał na swoją składankę „OFFENSYWA 3”, ‘Lazy’ pojawił się na składance „We are from Poland vol. 3” a „Combustion Lane” na składance „Alternativepop vol.1”. Wygrali konkurs Off Festiwalu i ONET.PL czego efektem był występ na głównej scenie drugiego dnia festiwalowego. 24 listopada 2008 zagrali koncert w Studio Im. Agnieszki Osieckiej transmitowany na żywo przez radiową Trójkę. Mają mnóstwo energii i wiary w to co robią a to przynosi efekty. Jednak już myślą o tym co dalej…
|
Komentarze